WYDARZENIA

TAŃCZMY DO BIAŁEGO DNIA…

      W sobotni wieczór, 14 stycznia br., w sali "Acapulco" w Łapach miała miejsce długo oczekiwana przez klasy maturalne Zespołu Szkół Rolniczych im. Stefanii Karpowicz w Krzyżewie uroczystość, czyli studniówka - bal odbywający się na sto dni przed ukończeniem szkoły i egzaminem dojrzałości.
       O godzinie 19.00 gospodarze spotkania, czyli młodzież Liceum Ogólnokształcącego i Technikum - technik rolnik i technik urządzeń i systemów energetyki odnawialnej, powitała przybyłych gości: dyrektor ZSR w Krzyżewie, Panią Wiolettę Gierłachowską, swoich wychowawców, nauczycieli, przedstawicieli Rady Rodziców oraz koleżanki i kolegów. Na uroczystość przybyli także: Starosta Powiatu Wysokomazowieckiego Bogdan Zieliński, radny Powiatu Wysokomazowieckiego Waldemar Kikolski, oraz pan Waldemar Rokicki, właściciel firmy DOMINO, z którym szkoła współpracuje zwłaszcza przy realizacji programu o odnawialnych źródłach energii.
       Po słowach powitania przyszedł czas na podziękowanie za trud włożony w kształcenie i wychowanie młodzieży, za opiekę i wsparcie w ciągu mijających trzech w liceum i czterech w technikum lat nauki. Do podziękowań dołączone zostały piękne wiązanki kwiatów i życzenia wspaniałej zabawy do białego rana.
       Pani dyrektor życzyła wszystkim mile spędzonego wieczoru, ale przypomniała także, że ten uroczysty bal zaczyna - jak zegar - odmierzać czas do ważnego egzaminu, jakim jest matura i do chwili, gdy młodzież stanie przed progiem do nowego etapu swojego życia, zwanego dorosłością.
      Do słów pani dyrektor dołączył także z życzeniami udanego startu w dorosłe życie Starosta Powiatu Wysokomazowieckiego Bogdan Zieliński, a także pani Elżbieta Pogorzelska, przedstawiciel Rady Rodziców.
       Aby zadośćuczynić tradycji, ponownie przekazano mikrofon młodzieży, by usłyszeć najbardziej oczekiwane słowa: "Poloneza czas zacząć", po których rozległy się dźwięki poloneza z filmu "Pan Tadeusz", a zebrani mogli podziwiać piękny układ tańca w wykonaniu młodzieży. Na co dzień uginający się pod ciężarem plecaków z książkami, teraz odświętnie ubrani uczniowie, tańczyli poważnie, godnie kontynuując studniówkową tradycję, co zostało nagrodzone przez widzów gromkimi oklaskami.
       A potem… potem była już tylko (i aż) zabawa do białego rana. Ech, gdyby tak zatańczyć jeszcze raz…

Zapraszamy do galerii.


GALERIA