WYDARZENIA

DO WIDZENIA, PRZYJACIELE…

       25 kwietnia odbyła się w naszej szkole uroczystość pożegnania uczniów klas maturalnych o profilu technik ekonomista i technik rolnik. Wzięła w niej udział nasza szkolna społeczność: dyrekcja, nauczyciele i wychowawcy, tegoroczni absolwenci oraz uczniowie pozostałych klas. W części oficjalnej dyrektor szkoły, Pani Wioletta Gierłachowska przypomniała nowym absolwentom Zespołu Szkół Rolniczych im. Stefanii Karpowicz w Krzyżewie, jaką wartością jest nauka i praca, zwłaszcza taka, która przynosi sukcesy i wymierne efekty. Przypomniała wspólne działania i życzyła pomyślności na egzaminach. Do słów Pani Dyrektor dołączył swoje życzenia uczniom kończącym szkołę przybyły na uroczystość Starosta Powiatu Wysokomazowieckiego, Pan Bogdan Zieliński.
      Miłym momentem było wręczenie najlepszym uczniom nagród. W tym roku za bardzo dobre i dobre wyniki w nauce, wzorowe zachowanie i pracę na rzecz szkoły zostali wyróżnieni: Damian Ciborowski z klasy IV TR, Anna Grodzka, Justyna Zdunko i Marta Kuryś z klasy IV TE.
      Oficjalną część zakończyło przemówienie maturzystów, którzy podziękowali wszystkim, którzy pracowali wraz z nimi, wspomagali swoją wiedzą i doświadczeniem, pomagali w kłopotach, a kiedy trzeba, okazywali cierpliwość i zrozumienie dla młodzieńczej fantazji. W ich imieniu słowa podziękowania wygłosili Marta Kuryś (TE) i Wojciech Gosk (TR). Wyrazem wdzięczności były wręczone wychowawcom klas maturalnych, Pani Joannie Krawczuk i Panu Józefowi Gałko, oraz całemu gronu pedagogicznemu wiązanki kwiatów. Artystyczną część uroczystości przygotowali, zgodnie z tradycją, uczniowie klas trzecich technikum i drugiej liceum ogólnokształcącego pod opieką wychowawców: Ewy Jabłońskiej, Alicji Stasiuk i Beaty Wyszyńskiej-Tomkiel. Złożyły się na nią piosenki, wiersze i słowa refleksji nad losem ucznia, studenta i dorosłego człowieka. A wszystko na tle zdjęć przypominających różne chwile szkolnego życia. Na koniec tegoroczni absolwenci otrzymali drobne pamiątki - kubki ze zdjęciem szkoły, aby np. przy studenckiej herbatce mogli wspomnieć Krzyżewo.
      Było… wesoło i smutno, zaduma mieszała się ze śmiechem wywołanym żartem i ze świadomością, że "coś się kończy… coś się zaczyna…"

      Powodzenia, drodzy przyjaciele!


GALERIA I


GALERIA II