Mija 40 lat od nadania szkole imienia jej założycielki Stefanii Karpowicz. Relacja w TVP3 Białystok.

         Święto uczniów i absolwentów w Zespole Szkół Rolniczych

 w Krzyżewie. Mija 40 lat od nadania szkole imienia jej założycielki Stefanii Karpowicz.

 

Dochód z 400 hektarów rodzinnego majątku przeznaczyła na budowę szkoły. Osobiście namawiała dzieci do nauki i nieodpłatnie uczyła je przez kilkadziesiąt lat. Dlatego o założycielce i patronce Zespołu Szkół Rolniczych w Krzyżewie – pamiętają kolejne pokolenia uczniów. Jak mówi Aneta Mogielnicka z Technikum Rolniczego w Krzyżewie – Tu można poczuć, że ta pani Stefania Karpowicz żyje, że ona jest pośród nas, że przyjdzie do naszej klasy, zobaczy. Po prostu my czujemy, że ona nie umarła, ona jest i będzie.
 
Ożywa także w przesłaniu – mawiała, że “najważniejsze to pracować dla tych, którzy nas potrzebują”. I tak właśnie rozumiała pracę na roli – ciężką, ale satysfakcjonującą. Jak dodaje Aneta Mogielnicka – Wsiąść w ciągnik, w dużą maszynę i ruszyć w pole, coś po prostu cudownego, nie do opisania. To nie jest jakby taka normalna jazda samochodem tylko to jest na prawdę wielka i ogromna odpowiedzialność za coś, co może w przyszłości pomóc innym.
 
Szkoła ma ponad stuletnią tradycję. Została wybudowana w 1912 roku. Jak powiedział Magda Ożarowska, dyrektor Zespołu Szkół Rolniczych im. S. Karpowicz w Krzyżewie – Jest to trzecia pod względem tak wiekowym szkoła
w Polsce i pierwsza w tym regionie północno-wschodnim,
stąd takie przywiązanie do tradycji.
 
Mury szkoły opuściło ponad 5 tys. absolwentów, nie tylko rolników, ale także przedsiębiorców, społeczników czy samorządowców. Ich zdaniem, jednym z atutów szkoły jest jej położenie. Jak mówi Waldemar Kikolski, wicestarosta wysokomazowiecki, absolwent ZSR w Krzyżewie – Wtedy, kiedy pani Stefania Karpowicz tę szkołę tworzyła, odległość od większych ośrodków miała tę zaletę, że zaborcy mieli utrudniony dostęp do tej szkoły, natomiast teraz główną zaletą myślę tej szkoły jest możliwość takiego wyciszenia się.
 

Kultywowanie tradycji to jeden z nadrzędnych, ale nie jedyny cel szkoły.
Ta wciąż się rozwija i jest otwarta na nowoczesne technologie,
 m.in ogniwa wodorowe.

 

Źródło: Obiektyw TVP3 Białystok