Strażackie rozpoznanie

           Kto powiedział, że w internacie czas ma upływać na zajmowaniu się wyłącznie nauką, jest w błędzie. W minioną środę, 16 września przed internat zajechał wóz strażacki, a druh Marcin Kruszewski zapoznał nas z wyposażeniem wozu, przekazał podstawowe informacje o polskim systemie PSP i OSP, a potem wzbogacił tę wiedzę o historyjki z pracy strażaków. Mogliśmy nie tylko popatrzeć na wyposażenie, ale także sprawdzić, ile waży strój ochronny (na razie bez pełnego wyposażenia, ale i na to przyjdzie czas). Dobrze, że takie służby funkcjonują, ale dobrze jest też wiedzieć, co czeka kogoś, kto chce taką służbę podjąć.

         Dowiedzieliśmy się także, w jakich okolicznościach działają strażacy, bo mimo że mówi się o straży pożarnej, to w obecnych czasach ich pomoc jest potrzebna w wielu innych sytuacjach: przy wypadkach drogowych, likwidacji skutków żywiołów naturalnych, a nawet przy zdejmowaniu kota z drzewa lub jesienią boćka-nielota z gniazda – wszędzie tam wzywani są strażacy.

       Czas pierwszego strażackiego spotkania minął naprawdę szybko i już czekamy na kolejne, kiedy poznamy zasady właściwego postępowania z ogniem i środkami łatwopalnymi, by nie stwarzać zagrożenia sobie i innym. Dzięki lepszej wiedzy będziemy mieć możliwość podjęcia świadomej decyzji przed wstąpieniem w szeregi OSP lub przygotowaniem do zawodu strażaka.

Popatrzcie, jak prezentowaliśmy się w ubraniu ochronnym.